Muzyka na trening. Strona: 1

Muzyka na trening Dodano: 2009-08-06 09:53

Mamy już różne tematy muzyczne, np. o muzyce na doła itp., ale jakoś nikt nie poruszył tematu muzyki, która motywuje Was do działania, dodaje energii aby przebiec jeszcze kawałek dalej, albo wycisnąć jeszcze parę powtórzeń na siłce :) Może opiszecie czego słuchacie w takich momentach ?


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2009-08-06 10:03

O! Mnie motywuje oczywiście Sweet Child of Mine :)
I Czesław Śpiewa (nie bijcie mnie!) :
- Mieszko i Dobrawa jako początek państwa polskiego
-> za przytup
-> Kradzież cukierka
-> za text
- Efekt uboczny trzeźwości
-> przy odkurzaniu :D

Moje treningi to wieczne doprowadzanie domu do porzadku :D

O - i jeszcze M.I.A. - wiem, że to zdeczko inne niż preferowane tu, ale wolę utwory bardzo rytmiczne w ogóle do biegania i marszów :)


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


Dodano: 2009-08-06 12:14

Ja ogólnie rzecz biorąc na wysiłek fizyczny preferuję muzykę bardziej melodyjną ja np:
L'Esprit Du Clan
Illdisposed
Children Of Bodom
Devildriver
Iron Maiden
In Flames
Scar Symmetry
Rammstein
i inną tego typu muzyczkę.
acha i jeszcze część utworów Satyricona i Marduka się nadaje :twisted:


forever alone immortal


Dodano: 2009-08-07 04:18

przy metalu to można w mej opinii ćwiczyć ewentualnie cierpliwość sąsiadów, o ile się takich posiada (u mnie odpada hehe) albo posłuchać go do kawki

do ćwiczeń słucham jedynie spasionej elektroniki, tłustego hellectro i noise 8)

głównie:

Dulce Liquido
Straftanz
Grendel
Proyecto Crisis
Derma-Tek
Noisuf-X
X-Fusion
Nachtmahr
Distatix
Suicide Commando
God Module
Combichrist



Dodano: 2009-08-07 04:39

ja preferuje głównie do wysiłku:
Hammerfall
Amon Amarth
Equilibrium, itp



Dodano: 2009-08-07 12:32

Muzyka przy wysiłku...w pracy ok, ale trening tylko w ciszy, skupienie i jeszcze raz skupienie, w momencie kiedy przestaniemy słyszeć swoje myśli, a otoczenie przestaje być "widoczne" można liczyć na efekty, oczywiście rozumiem że są różne sporty i czasem muza może pomóc, ale na pewnym etapie rozwoju zbyt wiele zależy od ducha...pokonać samego siebie można tylko w ciszy /takie zboczenie.../



Muzyka na trening Dodano: 2009-08-07 14:06

Hmmmm..... do zwykłego treningu coś co daje kopa np. Sabaton ale jak ide na trening z bractwa ro raczej muzyka odzwierciedlająca dawne czasy czyli Slavland i Wojnar....



Re: Muzyka na trening Dodano: 2009-08-10 19:15

dracart13 napisał(a):
jak ide na trening z bractwa ro raczej muzyka odzwierciedlająca dawne czasy czyli Slavland i Wojnar....

odzwierciedlająca po byku hehe, nie wiem tylko przez co, chyba toporki w logo :lol: :lol: :lol:



Dodano: 2009-08-11 07:19

Listę jaką wypisał Paskievicz mogę uzupełnić jedynie o Hocico, Xotox i Panzer AG :D


ludzkość to zaraza


Muza Dodano: 2009-08-11 07:32

Jak zapier... na rowerku (a jezdze niczym pirat drogowy heheh) to jak dla mnie to szybki medodyjny metal :) Cos tam sie zawsze znajdzie :) Neapedza do jazdy i po 40 km koszulke trzeba wyrzymac


If i can`t be my own i feel better dead.


Dodano: 2009-09-08 18:00

Trenuję BJJ i tam nie da sie słuchac muzy :D lecz podczas treningów w 'samotności' (czyli bieganie, rowerek itp) już słucham muze. W znacznym stopniu pozwala zapomniec o zmęczeniu. A muzykę wybieram skoczną, dynamiczną - nie koniecznie techno. Wybieram taką muzę jakie będzie moje tempo (np. biegu). Biegam w takt/bit muzyki. Ostatnio słucham:
Paramore - Ignorance
Agnes - On and on
Satyrian - The Dark Gift
oraz remiksy hiciorów pop gwiazd (np rihanny, nelly furtado itp)


brak


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło